//////
 

MONUMENTALNA ARCHITEKTURA

Egipcjanie stosowali do budowy wielkich rezy­dencji królewskich, świątyń i grobowców głównie doskonały wapień, bazalt i jeszcze trwalszy od nich granit, w które obfito­wały pobrzeżźl Nilu. Ponadto deszcze padają w tym kraju bardzo rzadko. Nic więc dziwnego,- że monumentalne budowle egipskie przetrwały do naszych dni. Nie bez znaczenia jest też jeszcze jedna przyczyna trwałości tych dzieł: ich doskonała konstrukcja, oparta na precyzyjnych wyliczeniach, najprostsza z możliwych forma brył — zachowująca wszelkie wymogi tektoniki. Monumentalna architektura, jak i cała sztuka starożytnego Egiptu, jest dziś dosyć dobrze zbadana i wzbudza powszechny podziw. Słowo „architektura”, w odniesieniu do kraju faraonów, przywodzi jednak na myśl przede wszystkim, jeśli nie wyłącznie, budowle sakralne i grobowe oraz — nieco rzadziej — rezydencjonalne; kojarzy się natychmiast z olbrzymimi piramidami, ma- stabami, świątyniami. 

BUDOWA NOWEJ STOLICY

Gwoli ścisłości należy dodać, że samego miasta Sargon nie zdążył zbudować. Za­skoczyła go śmierć. Otoczył jedynie w całości teren nowej stolicy murami i zbudował cytadelę z kompleksem pałacowo-świątyn- nym. Syn i następca — Sanherib (ok. 705 — ok. 681) — niena­widząc ojca, zostawił Dur-Szarrukin swemu losowi, a sam z dwo­rem przeniósł się do Niniwy. Przez około sześć lat trwały intensywne prace przy budowie nowej stolicy Asyrii, Dur-Szarrukin — od roku 712 do 707. Ob­szar miasta zakreślił czworobok o powierzchni 28 ha, skierowany narożnikami w cztery strony świata (ryc. 11). W murach każdego z czterech boków przebito po dwie bramy. Szachownicowy układ ulic nie odbiegał od wcześniej wypracowanego w Asyrii schema­tu urbanistycznego. Przy zachodnim murze, na jego południo­wym odcinku, wzniesiona została mała warownia, zwana pałacem następcy tronu, przypominająca fort Sałmanassara w Kałach.

SZTUKA ASYRYJSKA

Sztuka asyryjska, a ściślej nowoasyryjska, miała przeważnie charakter świecki, w dużej mierze poświęcona była gloryfikacji wojennych czynów królewskich. Zachowało się wiele płaskorzeźb zdobiących rezydencje asyryjskich władców. Pomijając ich walo­ry artystyczne, reliefy te stanowią, obok ówczesnych dokumentów pisanych, znakomite źródło ikonograficzne dla poznania uzbroje­nia, techniki walk i architektury obronnej Asyrii. Zachowało się też więcej niż z poprzednich okresów starożytnej Mezopotamii śladów samych warowni. Nic to dziwnego w odniesieniu do tak wojowniczego państwa. Jeśli z III i II tysiąclecia p.n.e przetrwa­ły przede wszystkim resztki licznych budowli sakralnych, to z czasów nowoasyryjskich przetrwały głównie relikty obiektów wojskowych.

Dachówka ceramiczna

Idealnym materiałem na pokrycie dachu jest dachówka ceramiczna. Jest ona odporna na niskie temperatury, doskonale radzi sobie w polskich warunkach pogodowych. Co więcej doskonale izoluje dach przed ucieczką ciepła. Jakość jest również dobra w stosunku do ceny. Dachówka ceramiczna jest materiałem powszechnie stosowanym w budownictwie. Spokojnie może spełnić stawiane jej wymagania nawet przez 100 lat. Dachówka ceramiczna posiada również dobre właściwości estetyczne. Dachówka ceramiczna powinna być jednak położona na szczelnym podłożu. Dachówka jest ponadto bardzo ekonomicznym rozwiązaniem. Można je z powodzeniem stosować zarówno na dachy dwuspadowe jak i również te o bardzo skomplikowanej konstrukcji. Warto również zwrócić uwagę na to gdzie znajduje się dom. Jeśli w pobliżu znajdują się drzewa istnieje duże ryzyko, że dachówka będzie porastana przez mech. W takim wypadku dachówkę należy odpowiednio zabezpieczyć. Inaczej sporo problemów nastręczy usunięcie mchu z pokrywy dachowej. Dachówka ceramiczna może przetrwać nawet 100 lat i więcej.

Jak wybrać drewno do budowy domu

Wielu uważa, że domy drewniane nie są zbyt solidne. Nic bardziej mylnego. Domy drewniane są solidne jeśli zostały zbudowane z trwałego budulca. Przy budowie domu z bali czy domu kanadyjskiego należy sięgać wyłącznie po drewno najwyższej klasy. Drewno przed rozpoczęciem budowy powinno być dobrze wysuszone. Nie mogą się na nim pojawić żadne sęki ani bruzdy. Jeśli myślimy o budowie domu z drewna w dłuższej perspektywie, zdecydujmy się kupić drewno zdecydowanie wcześniej. Takie, które schnie kilka sezonów jest naprawdę sporo warto. Dobrej jakości drewno można również kupić w tartaku. Drewno podlega tam odpowiedniej obróbce. Na początku jest suszone w wysokiej temperaturze, następnie impregnowane. Wysoka temperatura pozwala zabić wszystkie pasożyty i bakterie żerujące na drewnie. Jeśli chcemy mieć pewność, że drewno zastosowane do budowy będzie naprawdę wytrzymałe zdecydujmy się na drewno klejone. Jest to drewno mogące wytrzymać naprawdę spore obciążenia. Wybór drewna do budowy domu jest istotną rzeczą, nie pozostawiajmy więc tego przypadkowi.

Domy szkieletowe- za czy przeciw?

Przez szereg lat wokół domów kanadyjskich narosło mnóstwo nieprawdziwych a przede wszystkim niekorzystnych opinii. Wszystko przez niesolidnych wykonawców. By móc wznieść dom kanadyjski w sposób solidny potrzebna jest ku temu odpowiednia wiedza. W latach 90-tych gdy o technologii szkieletowej nie wiedziano zbyt wiele na rynku funkcjonowało mnóstwo firm wykonujących domy w sposób karygodny. W efekcie potrzebowały one szybko napraw. Jeśli znajdziemy odpowiedniego wykonawcę domy szkieletowe zwane też kanadyjskimi mogą nam służyć z powodzeniem przez szereg długich lat. Jakość konstrukcji domu kanadyjskiego zależy również oczywiście od zastosowanego materiału. Drewno użyte do budowy powinno być najpierw odpowiednio długo sezonowane. Drewno powinno też pochodzić ze sprawdzonego źródła, klasa drewna powinna być zaś określona przez fachowca. Biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne zbliżone do tych panujących w Kanadzie powinna dziwić mała popularność technologii szkieletowej w naszym kraju. Miejmy nadzieję, że to się zmieni bowiem domy kanadyjskie są zdecydowanie zdrowsze niż te murowane.

Inteligentne domy to komfort

Inteligentne domy robią coraz większą furorę. Dom wypełniony elektroniką, co więcej sterowany za jego pomocą był jeszcze do niedawna czystą fanaberią filmów futurystycznych. Dzisiaj do rzeczywistość. Inteligentny dom pozwala na sterowanie ogrzewaniem czy oświetleniem a nawet nawadnianiem ogrodu. Zainstalowane systemy mogą nam w znaczący sposób uprościć życie. Domem możemy sterować z każdego miejsca na świecie. Co więcej jest to możliwe za pomocą aparatu komórkowego. Możemy mieć nawet wgląd w sytuację jaka dzieje się w domu. Wszystko za pomocą kamer. Będąc w pracy możemy więc przeglądać obraz wideo rejestrujący sytuację w domu. Inteligentny dom to również dom bezpieczny. Będąc na wakacjach nie musimy już prosić sąsiada o zapalenie świateł wieczorem. Sami możemy za pomocą sygnału zapalić światła. Dzięki temu żaden złodziej nie zostanie poinformowany o naszej nieobecności. Domy inteligentne same również dopasują temperaturę panującą we wnętrzu do poziomu temperatury panującej na zewnątrz.

Budowa domów z bali

Domy z bali mają swój niezaprzeczalny ponadczasowy urok. Mają również bardzo zdrowy mikroklimat we wnętrzu. Wbrew obiegowej opinii domy z bali są tak samo trwałe jak domy murowane. Łatwo się o tym przekonać spoglądając na stare chałupy góralskie mające nawet 100 lat. Doskonałą konstrukcję domu z bali można uzyskać tylko wtedy gdy do jego budowy zostanie zastosowane najwyższej klasy drewno. Musi być ono odpowiednio sezonowe, bez żadnych pasożytów czy bruzd w konstrukcji. Solidne domy z bali mogą postawić wyłącznie wyspecjalizowane firmy. Jakość domu drewnianego z bali będzie więc w głównej mierze zależeć od wykonawcy oraz surowca zastosowanego do jego budowy. Najczęściej stosowanym drewnem do budowy tego typu domów jest sosna, świerk oraz jodła. Najwyższej jakości jest jednak świerk syberyjski. Mało jednak kogo stać na sprowadzenie drewna aż z Syberii. Problemem w tego typu budynkach jest jednak izolacja. Najczęściej stosowana jest ona wewnątrz budynku. W ten sposób traci się jednak niepowtarzalny urok drewnianych bali we wnętrzu.

Budowa domu energooszczędnego

Budowa domu energooszczędnego jest naprawdę opłacalna. Wielu jednak odstrasza koszt tego typu inwestycji. Budowa domu oszczędnego jest zdecydowanie droższa niż tego murowanego tradycyjną technologią. Koszty użytkowania domu energooszczędnego będą jednak przez szereg długich lat zdecydowanie niższe niż tradycyjnego domu. Przy budowie domu za pomocą kredytu koszt utrzymania domu może mieć spory wpływ na nasze życie. O energooszczędność budynku można jednak zadbać już na etapie wyboru projektu. Jeśli zdecydujemy się na projekt prostej bryły, o bardzo zwartym kształcie ucieczki ciepła będą jak najmniejsze. Im więcej załamań w konstrukcji budynku tym więcej mostków termicznych przez, które ciepło ucieka. Lepiej też zdecydować się na dom o mniejszej kubaturze. Zdecydowanie łatwiej tego typu dom ogrzać. W domach energooszczędnych nie można też oszczędzać na materiałach budowlanych. Im lepsza ich jakość tym lepsze parametry izolacyjne budynku. Budowa domu energooszczędnego jest naprawdę opłacalna.

Budownictwo pasywne

W czasach galopujących cen za energię elektryczną oraz grzewczą warto zainteresować się budownictwem pasywnym. Domy pasywne budowane są pod takim katem by zużywać jak najmniej energii. Między bajki można jednak włożyć stwierdzenie, że domy pasywne nie potrzebują w ogóle ogrzewania. W budownictwie pasywnym stosuje się zwykle system nowoczesnej wentylacji połączonej z rekuperatorem. Ciepło krążące w powietrzu zostaje odzyskane za pomocą tego systemu i zostaje wtłoczone z powrotem do pomieszczeń wraz ze świeżym powietrzem. Powszechnie też uważa się, że w budownictwie pasywnym buduje się głownie grube ściany. Nic bardziej mylnego, od grubości ścian bardziej istotne jest to jakiego materiału izolacyjnego użyto do ich ocieplenia. W domach pasywnych istotna jest bowiem izolacja termiczna. Domy pasywne wykorzystują również w głównej mierze warunki naturalne zastane na działce. Dom pasywny powinien być usytuowany od strony południowej, wszystkie duże okna powinny wychodzić tylko i wyłącznie na tą stronę.

WIELE OKAZAŁYCH FORTEC

Prócz wspomnianego muru od wschodniej strony Delty, władcy XI i XII dynastii wznieśli również wiele okazałych fortec, zwłaszcza nad granicą nubijską, w rejonie drugiej katarakty nilo­wej. Fortece te, jak na przykład w miejscowościach Kummeh, Buhen, Mergissa czy Semna, strzegły zarówno granic państwa, jak i samych miast, z którymi były sprzężone. Innego przezna­czenia twierdze, fortyfikujące egipskie faktorie handlowe, wzno­szone były nawet jeszcze dalej na południu, powyżej trzeciej katarakty nilowej, aż do miasta Kerma.Z wymienionych na szczególną uwagę zasługują dwie fortece: w Semnie — na południe od drugiej katarakty i Buhen — na północ od niej. Budowla w miejscowości Semna składała się z dwu poziomów umocnień. Pierwszy stanowił wysoki taras z na­sypu ziemnego, o ścianach obmurowanych warstwą cegły. 

MUR WZDŁUŻ DELTY

By zabezpieczyć te dwie zagrożone granice, a na Południu ponadto ułatwić dalszą penetrację terenów obfitujących, w złoto i inne cenne minerały, faraonowie. Średniego Państwa, wznoszą wiele potężnych fortyfikacji zarówno na granicach, jak i wewnątrz kraju (np. w Abydos — twierdzę zabezpieczającą no­wą stolicę, Teby, od północnego zachodu). Wzdłuż wschodnie} krawędzi Delty zbudowany został wówczas potężny, ciągnący się , na wiele dziesiątków kilometrów mur obronny, ułatwiający obro­nę przed atakami koczowników z Azji Zachodniej. Niestety, do tej pory archeologom nie udało się go odnaleźć, nie można więc podać żadnych szczegółów konstrukcyjnych tej imponującej nie­wątpliwie linii umocnień, wcześniejszej o przeszło tysiąc lat od nowobabilońskiego Muru Medyjskiego i słynnego Wielkiego Mu­ru Chińskiego.

WAROWNIE ŚREDNIEGO PAŃSTWA

Jednemu z władców XI dynastii, imieniem Mentuhotep Neb- hepetre, udało się około 2050 r. p.n.e. zjednoczyć ponownie kraj, położyć kres chaosowi, jaki panował w tzw. Pierwszym Okresie Przejściowym. Panowanie następnych faraonów jego dynastii i kolejnej, XII (do ok. 1786 r. p.n.e.) — to w starożytnych dzie­jach Egiptu okres Średniego Państwa. Dochodzi do ponownego rozkwitu gospodarki, kultury i sztuki, choć nie tak imponującego, jak w Starym Państwie. Osłabiony walkami wewnętrznymi kra] liczyć się musi z możliwością najazdów z zewnątrz. Teraz właśnie szczególną uwagę skupiają władcy na budownictwie warownym.Odrodzonemu królestwu co najmniej z dwu stron zagrażali wrogowie: od północnego wschodu koczownicze plemiona Azji. Zachodniej,’ które w Pierwszym Okresie Przejściowym zajęły na pewien czas obszar Delty, i od południa wojownicze plemiona, nubijskie.

MONUMENTALNE GROBOWCE

Słynni władcy IV dynastii — Cheops, Chefren, Mykerynos — wznoszą w Giza monumentalne grobowce. Największy z nich, piramidę Cheopsa, starożytni Grecy zaliczyli do „siedmiu cudów świata”. Penetracja handlowa Egiptu sięga na południe aż za’ drugą kataraktę nilową, do Nubii. Nie wiadomo nic o budowlach obronnych w tym okre­sie. Może potężni faraonowie nie potrzebowali ich wznosić? Głu­cho też pod tym względem w następnym, tzw. Pierwszym Okresie Przejściowym (ok. 2181 — ok. 2050), kiedy władza centralna uległa znacznemu osłabieniu, faraonowie VII—X dynastii nie kontrolowali praktycznie życia politycznego całego państwa, władza spoczywała raczej w rękach nomarchów (gubernatorów) poszczególnych prowincji, ą walki wewnętrzne i rozruchy spo­łeczne były zjawiskiem codziennym.

NAJWCZEŚNIEJSZE FORTYFIKACJE

Od założenia Memfis do podróży Herodota (m.in. po Egipcie) upłynęło prawie tyle czasu, ile od Herodota do naszych dni. „Ojciec historii” oglądał więc imponujące miasto-warownię po jego wielokrotnych zapewne przebudowach i rozbudowach. Jed­nakże Memfis miało podobne obwarowania już za I dynastii, a więc około 3000 r, p.n.e. Przypuszcza się, że te najwcześniejsze fortyfikacje wzniesione były z cegły mułowej, otynkowanej białą zaprawą gipsową. Trudno powiedzieć coś więcej o budownictwie obronnym naj­wcześniejszego okresu w dziejach starożytnego Egiptu. Po dwu pierwszych dynastiach, zwanych tynickimi, nastąpił wspaniały rozkwit gospodarczy i kulturalny kraju faraonów za panowania czterech kolejnych dynastii: III—VI. Czasy te (ok. 2686 — ok. 2181) noszą nazwę okresu Starego Państwa. 

WAPIENNE MURY

 W starożytności tu właśnie przebiegała granica między Gófńym a Dolnym Egiptem. Po upływie ponad 2500 lat od założenia wspólnej stolicy obu części Egiptu, słynny w starożytności historyk i podróżnik grecki, Herodot (ok. 484 — ok. 425), pisał w swych Dziejach, że już w czasie. przeprawy przez Nil można było zauważyć otaczające Memfis potężne mury z białego wapienia. To właśnie ich kolor dał stolicy drugą nazwę: Miasto Białych Murów. Wapienne mury miejskie nie były tu jedynym elementem obronnym.’W centrum Memfis wznosiła się wielka cytadela, nazywana,Białym Zam­kiem, oczywiście — znów od barwy wapiennych obwarowań. Biały Zamek stanowiło sztucznie usypane, do wysokości około 12 m, wzgórze, umocnione murem z wapienia. Na tej rozległej, warownej platformie, panującej nad miastem, wznosiły się do­piero pałace i koszary.

MIASTO BIAŁYCH MURÓW

Ostatnie wieki IV tysiąclecia p.n.e. (tak przynajmniej dziś się w egiptologii przyjmuje) były widownią nieustannych walk mię­dzy dwiema częściami kraju nad Nilem, królestwami Górnego (sięgającego po Deltę) i Dolnego Egiptu (obejmującego żyzne tereny potężnej Delty Nilu), o dominację nad całym obszarem. Ostatecznie zjednoczenia dokonał około 3100 r. p.n.e. władca Południa, pokonawszy Dolny Egipt. Władca ten, według tradycji, nosił imię Menes lub Narmer. Z jego panowaniem łączy się za­kończenie dwuchsetletniego okresu predynastycznego (ok. 3300 — ok. 3100) i początek historycznych dziejów Egiptu. Już w tym najwcześniejszym historycznym okresie Egiptu po ja- wiają się budowle obronne i to podobno bardzo okazałe. Podob­no, gdyż wiadomo o nich jedynie z późniejszych źródeł pisanych. Na uwagę zasługują tu przede wszystkim umocnienia Memfis. Miasto to zbudował być może już Menes, a w każdym razie zało­żone zostało z pewnością za I dynastii, od niego się wywodzącej. Powstało ono w miejscu, w którym Nil rozwidla się na wiele odnóg tworzących wielką deltę ujścia, około 30 km na południe od dzisiejszego Kairu. 

W CZASACH ZAGROŻENIA

Każdy rejon, każde miasto czuło się przecież wciąż zagrożone. Poszczególne obszary i miasta egipskie nie były w ten sposób zagrożone, stanowiły bowiem tylko ogniwa scentralizowanego państwa. Interpretacja taka jest niewątpliwie znacznym uproszczeniem, uwypuklającym jedynie różnice między dwiema najstarszymi cywilizacjami świata. Państwo faraonów niejeden przeżywało kryzys wewnętrzny, niejeden raz stawało wobec groźby obcego najazdu. W czasach politycznej i gospodarczej potęgi akcent mili­tarny spoczywał przede wszystkim na dobrze wyszkolonej armii, na potencjale ludzkim, a nie na budownictwie warownym. W czasach zagrożenia trzeba było jednak odwoływać się do od­wiecznych sposobów obrony — do wznoszenia stałych umocnień terenu: murów i fortec.

WIELOBARWNA MOZAIKA KULTUROWA

  1. W Mezopo­tamii wciąż trwały tarcia i walki między licznymi państwami  ludami o dominację i zarazem o zawładnięcie żyzną doliną obu wielkich rzek, rozwijały się i upadały cywilizacje coraz to no­wych przybyszów, zmieniały się wzorce władzy i organizacji państwowej. W Egipcie raz ukształtowany system monarchii absolutnej, oparty na dominującej we wszystkich dziedzinach życia kaście kapłańskiej, trwał niezmiennie przez blisko 3000 lat, a okresy osłabienia i chaosu nie mogły zmienić samego charakte­ru państwa i władzy.  Wielobarwna mozaika kulturowa Mezopo­tamii i kalejdoskop wydarzeń, nieustanne wojny na jej rdzen­nych terenach sprawiały, że budownictwo obronne było tu dla ludzi i społeczeństw podstawowym warunkiem przetrwania.

O BUDOWLACH OBRONNYCH NAD NILEM

O budowlach obronnych nie słyszy się prawie nic, jakby nie istniały. Czy rzeczywiście tak było? Czy potężne państwo nad życiodajnym Nilem, toczące liczne wojny z ościennymi ludami, niejednokrotnie przez nie zagrożone, nie potrzebowało warowni, murów obronnych? Oczywiście, potrzebo­wało ich i wznosiło. Zachowały się jednak zaledwie szczątki nie­licznych przykładów architektury obronnej. Zresztą, rzeczywiście nikłe  jej pozostałości giną zupełnie w blasku wielkiej sztuki egipskiej. Niewątpliwe jest też i to, że — w przeciwieństwie do państw Międzyrzecza tu zdecydowanie dominowała architek­tura sakralna. Decydowały o tym zapewne sytuacja polityczna skład etniczny ludności, wyraźnie odmienne na obu tych obsza­rach. Starożytna Mezopotamia to wciąż gorący tygiel przemiesz­czających się ludów i kultur, Egipt ówczesny (pomijając tzw. okres predynastyczny) to nieomal monolit etniczny